Zawsze po stronie
biznesu.

Zawsze po stronie biznesu.
Język:
  • PL
  • EN
  • DE

Zapis windykacyjny

Zgodnie z aktualną literą prawa, dokonując rozrządzenia na wypadek śmierci, czyli sporządzając testament, możemy przesądzić o tym, jakie konkretnie przedmioty przypadną poszczególnym spadkobiercom. Jest to rozwiązanie wprowadzone przez ustawodawcę ponad dwa lata temu i pozwalające spadkodawcy na skuteczne rozporządzanie poszczególnymi przedmiotami majątkowymi  wchodzącymi do spadku poprzez tzw. „zapis windykacyjny”. Instytucja ta pozwala testatorowi (temu, który daje spadek) na uczynienie ściśle określonych przysporzeń na rzecz wskazanych osób, wedle jego woli.

Stosownie do nowych regulacji, zapis windykacyjny jest postanowieniem w testamencie (koniecznie sporządzonym przed notariuszem), stanowiącym, iż konkretna osoba nabywa konkretny przedmiot po śmierci sporządzającego testament. Nie ma żadnych przeszkód, by w jednym testamencie uczynić kilka zapisów windykacyjnych na rzecz kilku osób (także niespokrewnionych), jak również by zapisami rozdysponować całość majątku pozostałego po spadkodawcy. Tym samym instytucja ta daje nam możliwość decydowania po śmierci, o losach poszczególnych przedmiotów spadkowych.

Co może być tym przedmiotem? Otóż zarówno rzeczy ruchome (np. telewizor, samochód, biżuteria), nieruchomości (np. działka, mieszkanie), jak i inne prawa majątkowe (np. prawa z papierów wartościowych), przedsiębiorstwo czy gospodarstwo rolne. Istotne jest, by przedmiot czy dane prawo w chwili śmierci spadkodawcy istniało i do niego właśnie należało. Pozostałe przedmioty majątku zmarłego, nierozdysponowane w zapisach windykacyjnych, wchodzą w tzw. masę spadku i podlegają podziałowi na ogólnych zasadach stosownie z wolą zawartą w testamencie albo zgodnie z dziedziczeniem ustawowym (w razie, gdy sporządzony testament nie zawiera żadnych dodatkowych rozrządzeń).

Co ważne, zapis windykacyjny, tak samo jak spadek, można odrzucić. Konieczne do tego jest oświadczenie zapisobiorcy złożone przed sądem albo notariuszem w ciągu 6 miesięcy od chwili, gdy  o zapisie się dowiedział. W takim wypadku odrzucony przedmiot podlega dziedziczeniu na zasadach ogólnych (wchodzi do masy spadkowej). Warto zastanowić się nad ewentualnym odrzuceniem zapisu w przypadku, gdy spadkodawca miał długi. Znowelizowane przepisy przewidują bowiem obciążenie odpowiedzialnością za długi spadkowe także zapisobiorców windykacyjnych, jednakże jedynie do wartości otrzymanych przedmiotów z zapisu według stanu i cen z chwili śmierci spadkodawcy.

Dodatkowo, zapisobiorca odpowiada także za zachowek w stosunku do osób do niego uprawnionych (najbliższa rodzina zmarłego). Wysokość zachowku to dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który przypadałby występującej o niego osobie przy dziedziczeniu ustawowym, jeśli jest ona małoletnia lub trwale niezdolna do pracy, i połowa wartości tego udziału w pozostałych wypadkach.

Niewątpliwie przyznać trzeba, że instytucja zapisu windykacyjnego stanowi istotny przejaw respektowania woli spadkodawcy przez ustawodawcę, jak również dbałości o jego interesy w zakresie dysponowania przez niego majątkiem na wypadek śmierci, zbliżając jednocześnie sam proces spadkobrania do podświadomego o nim wyobrażenia (tak jak w filmach – synowi dom, a żonie brylanty). Cała nadzieja w tym, że ustawodawca zechce iść jeszcze krok dalej i zrezygnuje z instytucji zachowku, o którym napiszemy w kolejnych wpisach.